...rzecz będzie o tym i owym - czyli o wszystkim...

free counters
















Zgodnie z prawem zdjęcia i treści zamieszone na blogu są własnością autora.
Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie jest zabronione.
Kategorie: Wszystkie | Codzienne | Dieta | Dziecięce | Narzekadło | Pomoc wszelaka | Zdrowie
RSS
czwartek, 23 lutego 2012
Piątek 24.
Jutro szczególne kciuki dla pewnej Ani będą mocno zaciśnięte!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!










Tak tylko wleciałam po to i by napisać, że żyjemy, w pracy komputer masakrzy a w domu przydałoby się pobyć, że o reszcie nie wspomnę;)
08:31, kasiasta_s , Codzienne
Link Dodaj komentarz »
piątek, 13 stycznia 2012
Piątek 13.
Dzisiejszy dzień będzie szczęśliwym dniem dla pewnej Ani! Ale najpierw za to potrzymam mocno kciuki, bardzo mocno!


07:39, kasiasta_s , Codzienne
Link Komentarze (2) »
piątek, 06 stycznia 2012
Tak sobie odliczamy
Naturalnie czas od ostatniej choroby... migdałków nie mamy, bierzemy trzecią turę broncho-vaxom...
Przepuklinę mamy operować za około miesiąc - problem na razie jest inny - mamy nieważne skierowanie, ponieważ nasza poradnia chirurgiczna nie ma kontraktu na ten rok z NFZem - mam nadzieję, że jeszcze nie ma.
Generalnie jest problem z tymi naszymi poradniami - nawet w TV był dyrektor ośrodka [mało co byśmy się z Pyśką załapały na lans w telewizorni, ale musiałam wracać do pracy;-)], 9 z 20 nie ma podpisanych umów, jak nie podpiszą to likwidują wszystkie - dla mnie tubylczyni byłby to problem, bo z małą obskakuję tam wszystkich specjalistów. Nawet daje się tak załatwić, że w tym samym dniu ze dwóch! Przyjeżdżają tam ludzie z dziećmi z całego regionu - wygoda i dobrzy specjaliści, nie wyobrażam sobie likwidacji ośrodka:(

A tak poza tym to mleko pisklaka nie znalazło się na liście refundacyjnej - może czas odstawić;) ale jak tu odmówić jej tej przyjemności jak ma problemy z piciem i jedzeniem [problemy = mało pije i mało je].
PM najlepszy lek już nie będzie po 3,20zł w jednej jedynej aptece w mieście, która się dogadała z kimś_tam a po około 100,-zł - to tak w ramach tego, że nowa ustawa działa na korzyść pacjenta [nam jest przykro na prawdę, że na tej promocji korzystał jeszcze ktoś prócz pacjentów;)].
19:54, kasiasta_s , Zdrowie
Link Dodaj komentarz »
piątek, 23 grudnia 2011
Już po
Akcja dotrwania w zdrowiu małej do wycięcia migdałków zakończona sukcesem w zeszły piątek:-)))

Kiepsko ten Kurczak zniósł odtruwanie z narkozy. Ciągle pamięta jak wymiotowała, jak bolał brzuch i dlatego nie chce jeść - choć wczoraj w ferworze przygotowań świątecznych ani nie zauważyła jak zjadła pół bułki na kolacje:-)
08:12, kasiasta_s , Zdrowie
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 08 grudnia 2011
7 dni...
... a Weśka miała ciężką noc, kiepsko spała, a rano zapuchnięta, oczy zapuchnięte, powieki czerwone, wygląda kiepsko, mówi że boli ją głowa i brzuch...
jesteśmy tak blisko!!!!!!
nie może się rozłożyć!!!!!!
07:43, kasiasta_s , Zdrowie
Link Dodaj komentarz »
środa, 07 grudnia 2011
07.12.11
Zostało 8 dni ...
byle dotrwać
byle dotrwać
byle dotrwać
...
14:13, kasiasta_s , Zdrowie
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 listopada 2011
Żyjemy
Powoli do przodu i tyle, kompa mam nowego okrutnie wolnego, serfowanie po sieci jest mordęgą, wić się ograniczam - ot co;-)
14:36, kasiasta_s , Codzienne
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 października 2011
Ludzie to jednak żmije...
... niby o tym wiedziałam, ale i tak za każdym razem dziwi mnie jak można być tak podłym, czy są jakieś granice??????? A może niektóre typy tak po prostu mają, skoro oni są czyści jak kryształ [bo ja to wiadomo - jestem czysta, ale tylko jak łza, więc tam odrobinkę za uszami mam;-)))], to muszą uprzykrzyć życie innym - naturalnie za ich plecami, a w oczy zapodają taki uśmiech i takie lizusostwo, że aż sie wierzyć nie chce!!!!!!!!

Tyle razy już sobie obiecywałam, że przestanę się tyle uśmiechać, że dam sobie spokój z większą czy mniejszą pomocą - Kaśka, musisz to wreszcie wprowadzić w życie!!!, tylko dzień dobry do widzenia i będzie z głowy, w pracy nie ma kumpli!!!!!!!!!!
wtorek, 04 października 2011
Się porobiło!!!
Ta infekcja, o której pisałam wcześniej, wcale nie została wyleczona, nawet zaleczona nie została, i tak sobie podstępnie drążyła to moje małe kochane ciałko:( w sobotę W dostała gorączki, w nocy już było 39,7, w niedzielę, nie szło cholery zbić od rana. Po paru godzinach od śniadania przyszła cofka - mogłam puzzle ułożyć z tego, bo nic nie strawione - i dlatego nie szło zbić temperatury; żołądek w ogóle nie pracował. Na noc czopek z Pyralginy i w zasadzie było po gorączce, bo 37,6 to dla niej pikuś.
W poniedziałek koniecznie do pediatry, tak ledwo stetoskop przyłożyła, już mówiła o zapaleniu płuc. Nic więcej nie było, ale mówiła że mała wygląda bardzo źle, że takiej jej jeszcze nie widziała i dała w razie czego skierowanie do szpitala.
O 18 Werce wyskoczył gul na szyi - pomyślałam o śwince... PM odwiózł Dorkę do babci na noc, wrócił - pojechaliśmy do szpitala, a tam po badaniach wszelkiej maści...
...
...
...
...
...
zapalenie płuc obustronne - o tym wiedzieliśmy
zapalenie węzłów chłonnych
angina
nieżyty w nosie
opryszczki w gardle

nosz &^^#$@#%^^&%^$#$#%^&^&**&*#

no i zostało dziecię w szpitalu z ojcem, dzisiaj ja zmieniam i zostaję do końca, czyli nie wiem do kiedy...


A tak poza tym to pierwszy raz w życiu mam zapalenie pęcherza - o fuck jak jest boląco i kijowo!!!
09:48, kasiasta_s , Zdrowie
Link Komentarze (4) »
czwartek, 22 września 2011
Przedszkolak pełną gębą...
... i co z tego, ze tylko 3 dni była;-)
... zanim się przeziębiła, tylko tak jakoś trefnie przechodzi, że 2 dni miała 39,5stC gorączki:( Od poniedziałku rusza ponownie, ciekawe na jak długo.
10:55, kasiasta_s , Zdrowie
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 29